Pieniądze w skarpecie? - nie to nie dla mnie! Jesli mam nadwyżkę, nawet jesli jest to kilkaset złotychł. Zawsze szukam miejsca gdzie je wrzucić.
Ostatnio pochwaliłem się koleżance - też studentce, że coś tam na funduszach zarobiłem. Powiedziała, że też się tym ineteresuje, ale narazie nie ma tyle pieniędzy by zainwestować... zapytałem:
- Jakto przecież byłaś w angli w wakacje nic nie przywiozłaś?
- No tak, ale to za mało (usłyszałem... od niej w odpowiedzi)
Ojoj - pomyślałem, to dziwne bo wcale nie miałem więcej od niej jak zacząłem inwestować, a nawet miałem niej i to duzo mniej.