|
|
Edukacyjne Pakiety Promocyjne w tym pakiet e-biznesowy zobacz
24.02.07 - Ludzie z Twojego rocznika - gdzie są? Dziś krótka historia o tym, jak to można wpaść na pomysł
e-biznesu słuchając muzyki. Pisze do was Beata, jedna z czytelniczek
newslettera.
Oto ten pomysł:
mojrocznik.pl
uwagi co do pomysłu, można zgłaszać do pana Jarka Fabijańskiego email: biuro@globnet.net
A to historia pomysłu:
Mam na imię Beata.
Od dwóch lat wraz z moim przyjacielem - Jarkiem oraz dwoma
wspaniałymi informatykami - Pawłem i Filipem, prowadzimy firmę,
zajmującą się tworzeniem stron internetowych.
A teraz opowiem wam pewną historię...
Pewnego dnia 2006 roku, w sierpniu, wieczorem (żeby być dokładną)
włączyłam telewizor...
Właśnie leciał festiwal w Sopocie.
Perfect zaczął grać Autobiografię.
Jakoś dawno nie słuchałam tego utworu...
A teraz cisza, spokój, leżę na kanapie i słucham...
Miałem 10 lat, gdy usłyszał o nim świat...
i tak leżąc, słuchając, po dwudziestu prawie latach -
ożyły we mnie wszystkie wspomnienia z czasów, gdy byłam nastolatką.
Tyle miejsc, tylu ludzi, tyle zdarzeń. Miejsca już dawno
zapomniane - pojawiły się w mojej głowie.
Ludzie, z którymi przyjaźniłam się, a z którymi nie mam
już kontaktu: wyjechali, wyprowadzili się, ja wyjechałam.
Pogubiliśmy się... Wiele zdarzeń, historii, które są cząstką
mnie, a także tych wszystkich ludzi, z którymi je przeżywałam.
Przewinął mi się przed oczami film sprzed dwudziestu lat...
Cały tamten czas. Nostalgia, sentyment, tęsknota i...żal,
że już tego nie ma.
Ale - jak to nie ma.
We mnie jest. I we wszystkich, którzy wówczas mieli naście lat.
Wszyscy żyliśmy w Polsce, w tym samym czasie, w tej samej rzeczywistości,
mieliśmy tyle samo lat!
To część naszego życia.
Naszego Rocznika!
Te wszystkie wspomnienia żyją nie tylko we mnie - ale we wszystkich
ludziach - każdy był nastolatkiem. I każdy ma wspomnienia. I każdy
człowiek ma znajomych, przyjaciół, z którymi chciałby się jeszcze,
choć raz spotkać czy tylko porozmawiać.
I każdy ma swoje miejsca oraz historie, które dzielił z kolegami, przyjaciółmi.
Więc trzeba tylko stworzyć miejsce, gdzie moglibyśmy się spotkać.
Ci, których łączy czas i przestrzeń, w której żyli.
Zatrzymać się na chwilę,
z nutką nostalgii powspominać,
uśmiechnąć się i...
wrócić do teraźniejszości J.
I tak TO powstało.
Najpierw Rocznik, 1968 - czyli mój rocznik.
www.rocznik1968.pl
Gdy opowiedziałam o nim Jarkowi - stwierdził, że on też chce mieć
swój Rocznik. A co z ludźmi urodzonymi w 1950 roku.
Oni pewnie tez chcieliby mieć swój rocznik?!
Opowiedzieliśmy o tym znajomym. Każdy z nich też chciał mieć swój Rocznik.
I tak to się potoczyło...
Pół roku pracy: Pawła, Filipa, Jarka i mojej.
A dla Ciebie jest: mojrocznik.pl
Zapraszamy.
Beata, Jarek, Filip i Paweł.
Marketing w praktyce, przykłady - więcej na ten temat
- książki:
- artykuły:
- w innych serwisach:
Zapis na: BEZPŁATNY KURS: "8 najważniejszych pytań"
(zobacz wszystkie aktualności)
|