Finansowanie startupów w praktyce

0
19

Pojęcie „startup” zrobiło zawrotną karierę w ostatnim czasie. Przy galopującym postępie w świecie nowoczesnych technologii, kreatywni przedsiębiorcy aż kipią od pomysłów i chęci działania. Polskie prawodawstwo stara się wyjść naprzeciw oczekiwaniom tych, którzy marzą o stworzeniu własnej firmy, przygotowując takie rozwiązania jak choćby możliwość założenia prostej spółki akcyjnej. Jej najważniejsze cechy to minimalny kapitał zakładowy, możliwość ustanowienia rady dyrektorów oraz zniesienie zasady surowości statutu. Planowany start tego rozwiązania to 1 marca 2021 r.

Startup – co to jest?

Kontekst innowacyjnej gospodarki i nowoczesnych technologii automatycznie przywołuje na myśl hasło „startup”. Warto rozumieć, że startup nie oznacza raczkującej firmy, lecz jest terminem o znacznie węższym znaczeniu. Generalnie startup to projekt, którego celem jest poszukiwanie i rozwijanie skalowalnego modelu biznesu opierającego się na oferowaniu nowego produktu lub usługi oraz został zainicjowany przez przedsiębiorcę lub grupę przedsiębiorców, których głównym kapitałem jest specjalistyczna wiedza. Czyli, inaczej mówiąc, celem jest stworzenie dużej organizacji przynoszącej wysokie zyski przy wykorzystaniu innowacyjnej idei. Jest to przedsięwzięcie o dużym stopniu ryzyka, mocno zależne od wielu, trudnych do kontrolowania czynników. Jak zostało wspomniane, głównym kapitałem inicjatorów przedsięwzięcia jest specjalistyczna wiedza. Oznacza to, że startup wymaga zewnętrznego finansowania, które ze względu na duże ryzyko niepowodzenia, może być trudne do znalezienia. Tymczasem potencjalnych rozwiązań jest naprawdę sporo.

Finansowanie

Finansowanie startupów zrealizujemy podchodząc do tego problemu w 5 krokach:

1. Opracowanie koncepcji prowadzonej działalności – w tym etapie należy opisać produkt lub usługę, która jest istotą naszego przedsięwzięcia. Powinniśmy stworzyć kompletny zarys procesu, który będzie zmierzał do wytworzenia oferowanego przez nas dobra. Czyli, z jakich komponentów składowych będzie się składał nasz produkt, w jakim sposób je zdobędziemy, jakie technologie będą przez nas wykorzystywane.

2. Plan finansowy – musimy określić potencjalną grupę odbiorców, możliwe trendy jej wzrostu, koszty dostarczenia i wytworzenia naszego produktu lub usługi oraz oczywiście, koszty stałe i zmienne naszego biznesu.

3. Prezentacja naszej pracy – na tym etapie można powiedzieć, że nasza koncepcja jest gotowa. Lecz żaden inwestor nie da się namówić na wyłożenie choćby złotówki, ponieważ rozpiera nas entuzjazm i mamy świetny pomysł. Nasze liczby, wykresy i analizy musimy zebrać w łatwej do zrozumienia formie. Rzetelne wykonanie tego punktu pomoże nam zidentyfikować wszystkie słabe punkty naszej pracy wykonanej w kroku pierwszym i drugim. Nie bójmy się modyfikować naszych idei. Startup, aby miał szanse na powodzenie, musi być prowadzony w sposób wysoce responsywny na panujące warunki biznesowe. Wspominaliśmy już o tym we wstępie, gdy podkreślaliśmy, że w prostej spółce akcyjnej będzie możliwe powołanie rady dyrektorów. Jej zaletą jest właśnie to, że pełni jednocześnie funkcje nadzorcze i zarządcze, czyli jest idealnym rozwiązaniem dla raczkującego startupu.

4. Szukamy inwestora! To jest etap, którego celem jest nawiązanie kontaktu z przedsiębiorcami lub organizacjami, które są skłonne zaryzykować swoje pieniądze w celu rozwijania naszego pomysłu. Do wyboru mamy takie opcje jak:
– Anioły Biznesu,
– dotacje z Urzędu Pracy,
– kredyt bankowy,
– prywatny inwestor,
– środki unijne,
– Venture Capital.
Każde z tych rozwiązań ma swoje zalety i wady. Z pewnością nie ma mowy, abyśmy uzyskali środki, których potrzebujemy już przy pierwszej próbie. Nie należy się poddawać, jeśli podjęliśmy decyzję o realizacji naszych marzeń. W biznesie wygrywają ci, którzy są wytrwali i pomysłowi.

5. Finalizacja umowy z inwestorem. Dopełniamy wszelkich niezbędnych formalności, czyli decydujemy jak pieniądze zostaną przekazane, jaki będzie zakres ich wykorzystania etc.
Jeżeli z powodzeniem zrealizowaliśmy wszystkie 5 kroków, pewnie rozpiera nas duma. Lecz tak naprawdę dopiero teraz wkraczamy na niepewną i ekscytującą drogę, na której rozstrzygnie się przyszłość naszego pomysłu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here